CIPS Global State of Procurement & Supply 2025 – spokój i rozwaga pośród chaosu

W rozmowie z nami Ben Farrell, CEO CIPS, jasno definiuje istotność roli kupca w dzisiejszym świecie, szczególnie w naszej części świata: „Specjaliści ds. zakupów
i łańcuchów dostaw są dziś filarem wzrostu w gospodarkach rozwijających się. W czasach zawirowań to oni pomagają budować nowy porządek globalnego handlu.”
Tegoroczny raport CIPS, przygotowany we współpracy z GEP, stanowi panoramiczny obraz kondycji globalnej społeczności zakupowej w czasach napięć handlowych, niepewności geopolitycznej i gwałtownych przemian technologicznych.
Ponad 280 liderów zakupów z całego świata, reprezentujących organizacje o łącznym obrocie sięgającym biliona dolarów, pokazuje profesję w punkcie zwrotnym – coraz bardziej strategiczną, zdigitalizowaną i świadomą swojej roli w utrzymaniu globalnej stabilności gospodarczej.
1. Świat w napięciu: tarcza na czasy geopolitycznych turbulencji
Raport otwiera sekcja „Cool Heads in the Storm” — trafne motto dla profesji, która od pandemii nie zaznała spokoju. Dane z barometru CIPS Pulse pokazują rekordowy poziom obaw o zakłócenia w łańcuchach dostaw: 4,91 w siedmiostopniowej skali – najwyższy wynik od rozpoczęcia pomiarów. Kupcy z całego świata wskazują na rosnące napięcia handlowe, nową falę ceł wprowadzonych przez administrację USA, zaburzenia logistyczne i drożejący transport.
Z drugiej strony — to właśnie funkcje zakupowe najszybciej reagują na te zagrożenia. Ponad połowa organizacji podjęła działania prewencyjne jeszcze przed ogłoszeniem nowych taryf celnych. Rosnące wykorzystanie AI w zarządzaniu ryzykiem, prognozowaniu wpływu ceł i dywersyfikacji źródeł dostaw staje się standardem, a nie innowacją.
Jak zauważa Ryan Gianni z GEP, „wygrywają ci, którzy potrafią zamienić chaos taryfowy w przewagę konkurencyjną”. W praktyce oznacza to interaktywne mapy ryzyka, dynamiczne modele zapasów i coraz ściślejsze partnerstwa z firmami logistycznymi oraz finansowymi.
2. Funkcja zakupowa w globalnej sieci zależności
Raport pokazuje, że wpływ działów zakupów ma wymiar globalny — 98% liderów deklaruje, że oddziałuje na decyzje dotyczące dostawców w krajach, gdzie formalnie nie ma funkcji zakupowej. W 57% organizacji centra zakupowe działają w Wielkiej Brytanii lub Irlandii, ale prawie jedna trzecia ma swoje struktury także w Europie kontynentalnej i Azji.
Charakterystyczna jest też ich „szczupłość”: 42% zespołów liczy mniej niż 10 osób, ale odpowiada za wydatki przekraczające 50 mln dolarów rocznie. Mimo to 34% firm planuje zwiększyć zatrudnienie w działach zakupowych w 2025 roku. Główne przyczyny? Rosnąca wartość, jaką zakupy wnoszą do biznesu, presja wynikająca z nowych regulacji i wzrost znaczenia kompetencji cyfrowych.
Co ciekawe, część organizacji rezygnuje z czystych modeli centralizacji. W wielu przypadkach pojawia się koncepcja „centre-led procurement” – centralnego centrum doskonałości Zakupów, które wyznacza kierunek, ale pozwala regionom działać autonomicznie. Cytując jednego z respondentów: „Centralizacja, decentralizacja – to drugorzędne. Liczy się dopasowanie do biznesu i bliskość rynku.”
3. Wpływ rośnie: zakupy wchodzą do zarządów
To jeden z najbardziej spektakularnych trendów: 25% dyrektorów zakupów ma dziś stałe miejsce w zarządzie, a niemal połowa deklaruje bliską współpracę z C-suite. Coraz częściej to właśnie kupcy definiują polityki ESG, strategię dostaw i kierunki inwestycji w technologie.
Ben Farrell zauważa, że to logiczna konsekwencja złożoności świata: „Wszystkie wielkie organizacje potrzebują dziś ludzi z myśleniem przyczynowo-skutkowym. Nie zdziwi mnie, jeśli coraz więcej CPO zostanie w przyszłości CEO.”
Wśród respondentów pojawiają się przypadki, w których dyrektorzy zakupów przejęli odpowiedzialność za wdrożenie i rozwój sztucznej inteligencji w całej korporacji. To sygnał, że kompetencje zakupowe stają się uniwersalnym językiem zarządzania ryzykiem, efektywnością i zmianą.
4. Kompetencje przyszłości: przywództwo, strategia i technologia
Z raportu wynika jednoznacznie: funkcja zakupowa redefiniuje swój zestaw kompetencji. W 2025 roku dominują trzy kierunki rozwoju – strategiczne myślenie (47%), przywództwo (45%) i wpływanie na interesariuszy (43%). Dopiero dalej pojawiają się umiejętności z zakresu nowych technologii i relacji z dostawcami.
To oznacza, że rola kupca przesuwa się z operacyjnej w kierunku doradczo-liderskiej. W większych organizacjach kluczowe stają się umiejętności zarządzania ludźmi i wpływu, w mniejszych – wiedza technologiczna i zarządzanie ryzykiem.
Co ciekawe, tylko 38% badanych wskazało rozwój kompetencji w obszarze ESG – rok wcześniej było to ponad 50%. To nie rezygnacja z celów zrównoważonego rozwoju, lecz sygnał, że priorytetem stało się połączenie zrównoważoności z cyfrową efektywnością.
5. Automatyzacja – z eksperymentu w codzienność
Raport ujawnia, że 57% organizacji ma już częściowo zautomatyzowane procesy zakupowe, a 6% – wysoki poziom automatyzacji. Sztuczna inteligencja przestaje być hasłem z konferencji – staje się realnym narzędziem przewagi.
W ciągu dwóch lat 83% respondentów spodziewa się wzrostu efektywności operacyjnej dzięki AI, 81% – automatyzacji manualnych procesów, a 77% – wzrostu produktywności. Tylko 15% wierzy, że technologia zastąpi miejsca pracy; większość traktuje ją jako katalizator nowego rodzaju umiejętności.
Najbardziej zdigitalizowane branże to IT i telekomunikacja – aż 78% liderów z tego sektora planuje inwestycje w cyfrowe technologie zakupowe i AI. Na drugim biegunie znajduje się sektor publiczny, w którym największym wyzwaniem pozostaje widoczność łańcucha dostaw.
6. ESG – stabilne wartości w niestabilnym świecie
79% organizacji potwierdza, że kwestie środowiskowe i społeczne są dla nich ważne, ale jednocześnie tylko 54% planuje zwiększyć w nie inwestycje (spadek z 69% rok wcześniej). Zmiana priorytetów wynika z presji kosztowej i nowego kontekstu politycznego – wzrostu protekcjonizmu i odchodzenia części firm od inwestycji w OZE.
Jednak w firmach, w których ESG jest istotne, relacja między zespołem zakupowym a działem zrównoważonego rozwoju jest najbardziej efektywna. To potwierdza, że to właśnie zakupy – z ich wiedzą o dostawcach i śladzie węglowym łańcucha dostaw – są w praktyce jednym z głównych motorów transformacji ekologicznej.
7. Polska w sieci globalnych trendów
W rozmowie z nami Ben Farrell podkreślił, że Polska zajmuje wyjątkowe miejsce w pejzażu europejskich zakupów: „Polska staje się centralnym hubem technologicznym i produkcyjnym, przyciągając globalne centra usług wspólnych i fabryki koncernów z Zachodu. To sprzyja przenoszeniu do kraju nowoczesnych rozwiązań – AI, druku 3D czy zaawansowanej automatyzacji – oraz buduje zapotrzebowanie na profesjonalnych kupców.”
Farrell dodaje, że profesjonalizacja zakupów publicznych może stać się motorem wzrostu całej gospodarki: „Zawodowe standardy pozwalają wydawać publiczne pieniądze rozsądnie i transparentnie, a jednocześnie wspierać lokalne MŚP, inicjatywy równościowe i polityki zielone. To sposób na wzmacnianie zaufania społecznego, walkę z nepotyzmem i rozwój przedsiębiorczości.”
W kontekście dynamicznego rozwoju nearshoringu, strategicznego położenia Polski i coraz większej roli technologii, te słowa nabierają szczególnego znaczenia.
8. Nowy profil lidera zakupowego
Z raportu wyłania się wizerunek nowego typu lidera – łączącego chłodną analityczną głowę z odwagą strategicznego myślenia. To już nie tylko ekspert od kosztów, ale menedżer zaufania, innowacji i etyki. W czasach, gdy łańcuchy dostaw są równie kruche, co kluczowe dla gospodarki, ten typ przywództwa staje się jednym z najbardziej pożądanych w biznesie.
Jak podsumowuje Ben Farrell: „Profesjonalne standardy i etyka to fundament, ale przyszłość należy do tych, którzy połączą je z technologią, wiedzą i przywództwem. Kupcy myślący systemowo i etycznie będą architektami nowego ładu gospodarczego.”
Wnioski?
Raport CIPS 2025 nie jest jedynie zbiorem danych – to opowieść o dojrzewaniu całej profesji. Zakupy wychodzą z cienia, obejmując rolę strategicznego partnera, a nie tylko strażnika kosztów. W świecie targanym polityką, technologią i niepewnością, właśnie ta funkcja może okazać się najstabilniejszym punktem odniesienia dla biznesu.
Intelligence Brief
Więcej analiz, mniej szumu.
Otrzymuj spostrzeżenia dotyczące zakupów, negocjacji i rynków dostawców. Bez spamu.